Powrót

Zapraszamy do wysłuchania prelekcji ks. Sławomira Kęszki, która przybliża te niezwykłe świadectwa wiary i heroizmu.

Kwiecień to czas szczególnej pamięci o męczeństwie polskiego duchowieństwa.
Przez piekło Dachau przeszło aż 1780 polskich duchownych – byli to nie tylko księża, ale także klerycy, nowicjusze i zakonnicy.
Choć odebrano im imiona, nazwiska i zastąpiono je numerami oraz literą „P” w czerwonym trójkącie, ich duch pozostał niezłamany.
W tym mrocznym miejscu stworzyli „wielką parafię”.
Mimo surowych zakazów i braku dostępu do obozowej kaplicy:
– Odprawiali tajne msze święte (tzw. katakumbowe) na taboretach, używając szklanek zamiast kielichów.
– Spowiadali współwięźniów na spacerniakach.
– Tworzyli relikwie z odpadów – m.in. niezwykłą monstrancję z puszek po konserwach.

Punktem kulminacyjnym tej historii jest Cud w Dachau – wyzwolenie obozu przez Amerykanów 29 kwietnia 1945 roku, na kilka godzin przed planowaną likwidacją wszystkich więźniów.
Uratowani kapłani przypisali to ocalenie wstawiennictwu św. Józefa, któremu wcześniej uroczyście się zawierzyli.
Dziś wyrazem ich wdzięczności jest Kaplica Męczeństwa i Wdzięczności w podziemiach Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu.

 

#Dachau #Duchowieństwo #HistoriaPolski #ŚwiętyJózef #Kalisz #Pamięć #Męczennicy