Lubię czytać.

Lubię czytać. Uwielbiam, często nie mogę się wręcz doczekać kiedy wezmę do ręki książkę.  Ten zapach farby drukarskiej  …  Książkom zawdzięczam to, że noszę okulary – to skutek czytania nocami, przy kiepskim oświetleniu, często pod kołdrą. Na starość trudno byłoby mi zaakceptować fakt utraty wzroku, tego, że nie będę mógł

czytaj dalej

Mam w sobie głód …

Mam w sobie głód słuchania mądrych ludzi. Takich, którzy z racji swej wiedzy w danym temacie i życiowego doświadczenia mają wiele do opowiedzenia. Nie do poinformowania, ale do opowiedzenia. Takich, których słucha się z zapartym tchem. A po spotkaniu, wiesz, że to nie był stracony czas, że jesteś o wiele

czytaj dalej

Czego uczy mnie mój pies?

Wabi sie Baca. W parafii wszyscy już go znają. Często zdarza się tak, że ktoś z dorosłych z dzieckiem przychodzi do biura i pyta: gdzie pies bo córeczka chce się z nim pobawić. Wtedy wołam a on przychodzi. Jest już stary jak na psa i może ciut za dużo waży.

czytaj dalej

Głowa Boga jak ziemia czyli wątpliwości współczesne a św. Augustyna

Ten tekst nie jest mojego autorstwa. Miałem zaszczyt usłyszeć go na własne uszy. Autorem jest młoda osoba, która … zapraszam, żeby przeczytać. „Bóg musiałby mieć głowę jak ziemia, żeby wysłuchać wszystkich naszych modlitw” – czym kieruje się człowiek, który wypowiedział te słowa? Przeżyciami, pamięcią – bo jego modlitwy sprzed lat

czytaj dalej

Słowa o Słowie – nowy „SOS” BLOG

Kiedyś usłyszałem: szkoda, że nie piszesz. Sam nie wpadłbym na to. Wiele razy innych zachęcałem do pisania. Sam po sobie zauważam, jak wiele zawdzięczam tym, których teksty czytałem – którzy pisali. Kiedy człowiek pisze inaczej formułuje się myśl. Jest bardziej precyzyjna, przemyślana i … na dłużej zostaje. I nie chodzi

czytaj dalej